fot. MAciej Mutwil (80)
Autor: Martin Huć     Publikacja: 20.04.2026
Share on facebook
Facebook
Share on linkedin
LinkedIn

Bebok Mobilok – nowy lokator na Politechnice Śląskiej

17 kwietnia na Wydziale Transportu i Inżynierii Lotniczej Politechniki Śląskiej został odsłonięty kolejny katowicki Bebok, którego nazwano Mobilok. To pierwszy Bebok w historii Uczelni.

Katowickie beboki to od 2021 roku jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Katowic. Grupa niewielkich rzeźb plenerowych przedstawiających postaci z ludowych wierzeń jest rozmieszczona w różnych miejscach tego miasta. Powstały one z inicjatywy i według projektu katowickiego artysty Grzegorza Chudego.

Teraz swojego Beboka ma także Politechnika Śląska. Nazywa się Mobilok. Rzeźba nawiązuje do aktywności wszystkich czterech katedr Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej. Dlatego przedstawia Beboka w towarzystwie: samochodu „Malucha" – polskiego Fiata 126p w wersji BIS, słynnej lokomotywy polskiej konstrukcji typu Pm36-1, znanego i cenionego przez fachowców samolotu PZL-104 Wilga oraz sygnalizatora świetlnego „ogólnego” typu S-1 z sygnałami do sterowania ruchem. Dzięki działającemu sygnalizatorowi jest pierwszym świecącym i elektronicznym Bebokiem w historii.

Uroczystego odsłonięcia figurki znajdującej się przy wejściu do budynku Wydziału dokonali Rektor Politechniki Śląskiej prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, Dziekan Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej dr hab. inż. Grzegorz Sierpiński, prof. PŚ oraz Prezydent Katowic dr inż. Marcin Krupa.

- To niezwykły moment, który otwiera nowy rozdział w historii Wydziału Transportu i Inżynierii Lotniczej Politechniki Śląskiej. Bebok jest wyjątkowy - dynamiczny, nowoczesny, jedyny w swoim rodzaju, o doskonale dopasowanej nazwie, przepełniony technologiami - tak jak ten Wydział i cała Politechnika Śląska – mówił Rektor Marek Pawełczyk. - Doskonale pokazuje na zewnątrz to, co dzieje się wewnątrz budynku Wydziału, ale także zaznacza rozwijającą się obecność Politechniki Śląskiej w Katowicach. Jesteśmy otwarci dla młodzieży, dla społeczeństwa i ta figurka niech zachęca, aby odwiedzić naszą Uczelnię.

fot. MAciej Mutwil (76)

- Ten Bebok jest obrazem dobrej współpracy pomiędzy Politechniką Śląską a Katowicami. Będzie zwracał uwagę na rozwój Uczelni, który zwiększa także atrakcyjność i potencjał naukowy naszego regionu. Jest on też dla mnie szczególny. To moja uczelnia, pierwsze miejsce pracy, spędziłem tu ważną część mojego życia – mówił Prezydent Marcin Krupa. - Zawsze chętnie dołączamy do wspólnych działań naukowych oraz tworzenia całej struktury laboratoriów, bo to pozwala wychowywać kolejne pokolenia zgodnie z duchem czasu.

W uroczystości wzięło udział wielu mieszkańców Katowic oraz fanów Beboków, którzy zbierają pamiątkowe pieczątki. Pojawił się także pomysłodawca inicjatywy Grzegorz Chudy oraz Dariusz Kik, który wykonał odlew figurki.

- Każdy z ponad już 120 Beboków jest dla mnie wyjątkowy. Natomiast Mobilokiem można powiedzieć, że wchodzimy w erę zaawansowania technologicznego tych czarnych stworków. To pierwszy świecący, ale mogę zdradzić, że planowane są już kolejne z elementami mechanicznymi - mówił Grzegorz Chudy. - Ciągle nie wierzę, że jest ich już tak dużo. To spełnienie mojego artystycznego marzenia i cieszę się, że wzbudzają tyle emocji, uśmiechu i prowokują mieszkańców oraz odwiedzających do spacerowania po mieście.

fot. MAciej Mutwil (85)

Nazwa Beboka została wybrana w drodze konkursu. Do organizatorów z Wydziału spłynęło wiele propozycji, ale zwyciężył ostatecznie pomysł dr. inż. Dawida Makieły, adiunkta na Wydziale Elektrycznym Politechniki Śląskiej.

- To bardzo miłe wyróżnienie. Pomysł na nazwę wziąłem z codziennego życia. Jeździmy samochodami, zdarza się nam używać CB-radia i pewnie często słyszymy hasło „mobilki, mobilki, jak droga na Katowice”. Pomyślałem, że to może pasować do nowego, dobrego duszka Wydziału - tłumaczy dr inż. Dawid Makieła.

fot. MAciej Mutwil (102)

Być może została zapoczątkowana także nowa tradycja na Wydziale. W trakcie odsłonięcia zachęcano, aby studenci przed egzaminami łapali na szczęście Mobiloka za rogi.

- Niech on przypomina nam codziennie o dwóch sprawach: o naszych śląskich korzeniach oraz o tym, że nowoczesna inżynieria potrzebuje duszy i charakteru. To imię nie jest przypadkowe. W słowie Mobilok zawiera się nasza pasja do mobilności, transportu i ciągłego ruchu, a charakterystyczna końcówka nadaje mu ten niepodrabialny, śląski akcent. To właśnie tutaj, wśród laboratoriów, symulatorów i inżynierskich projektów, znajdzie swój nowy, na wskroś nowoczesny, techniczny dom – tłumaczy Dziekan Grzegorz Sierpiński. – Chciałem szczególnie podziękować Grzegorzowi Chudemu, twórcy postaci Beboka i autora obrazu, Dariuszowi Kikowi za przygotowanie modelu i wykonanie odlewu oraz Prodziekanowi ds. Infrastruktury i Organizacji dr. inż. Adamowi Mańce za ogrom prac organizacyjnych, których skutkiem jest odsłonięcie i obecna forma figurki.

Zdjęcia Maciej Mutwil

© Politechnika Śląska

Polityka prywatności

Całkowitą odpowiedzialność za poprawność, aktualność i zgodność z przepisami prawa materiałów publikowanych za pośrednictwem serwisu internetowego Politechniki Śląskiej ponoszą ich autorzy - jednostki organizacyjne, w których materiały informacyjne wytworzono. Prowadzenie: Centrum Informatyczne Politechniki Śląskiej (www@polsl.pl)

Deklaracja dostępności

„E-Politechnika Śląska - utworzenie platformy elektronicznych usług publicznych Politechniki Śląskiej”

Fundusze Europejskie
Fundusze Europejskie
Fundusze Europejskie
Fundusze Europejskie
Admin