Start - Aktualności - Korozja: cichy wróg, który kosztuje miliardy i dotyka każdego z nas
Korozja: cichy wróg, który kosztuje miliardy i dotyka każdego z nas
Już po raz czwarty na Politechnice Śląskiej odbył się Dzień Świadomości Korozyjnej CorrDay2026. Celem wydarzenia jest zwrócenie uwagi na zagrożenia i problemy wynikające z korodowania materiałów oraz na olbrzymie straty, jakie pochłania to zjawisko. Na naszej Uczelni organizatorem wydarzenia było Laboratorium Badań Korozyjnych na Wydziale Chemicznym.
Korozja to zjawisko, które – choć często bagatelizowane – ma realny wpływ na nasze codzienne życie i bezpieczeństwo. Podczas otwarcia wydarzenia Dziekan Wydziału Chemicznego prof. Wojciech Simka, zwrócił uwagę, że problem ten nie jest abstrakcyjny ani odległy.
- Z korozją mamy do czynienia wszędzie, cały czas – to nie tylko zardzewiała kłódka czy kawałek blachy, ale zjawisko, które może bardzo uprzykrzyć życie – podkreślił. Jako przykład wskazał m.in. estakadę w Chorzowie, której czasowe zamknięcie pokazało, jak poważne skutki może mieć degradacja materiałów.
Dziekan zaznaczył, że rolą naukowców jest nie tylko diagnozowanie problemów. – To przede wszystkim zapobieganie tym problemom – poprzez rozwój nowych materiałów, powłok ochronnych i systemów zabezpieczeń – mówił.
Jak podkreśla kierownik Laboratorium Badań Korozji dr hab. inż. Joanna Michalska-Serwin, prof. PŚ, celem wydarzenia jest również uświadomienie społeczeństwu jak poważny jest to problem.
- Popularyzacja wiedzy jest kluczowa, bo wiele osób wciąż traktuje ten temat jako coś odległego i zarezerwowanego dla specjalistów. Co więcej, korozja nie dotyczy wyłącznie metali czy infrastruktury. Starzenie się organizmu albo niektóre choroby też są niejako rodzajem korozji w organizmie ludzkim – dodaje.
Skala problemu jest ogromna. Szacuje się, że koszty związane z korozją sięgają nawet 2–3 procent światowego PKB. Są to środki przeznaczane na naprawy, wymianę elementów oraz zapobieganie zniszczeniom.
- To bardzo duży problem, często nieuświadomiony – zaznacza prof. Michalska-Serwin. - Brak wiedzy sprawia, że reagujemy dopiero wtedy, gdy skutki są już poważne i kosztowne – podkreśla.
Korozja to także dziedzina niezwykle interdyscyplinarna. - Zajmują się nią nie tylko chemicy, ale też materiałoznawcy, mechanicy oraz biolodzy – wyjaśnia ekspertka. Okazuje się bowiem, że mikroorganizmy mogą mieć istotny wpływ na procesy korozyjne. W praktyce naukowcy projektują nowe materiały odporne na zniszczenia, badają ich trwałość, analizują przyczyny awarii i pomagają przemysłowi dobierać odpowiednie rozwiązania. - Chodzi o to, żeby materiały pracowały wiele lat i nie ulegały przedwczesnej degradacji – podkreśla.
Nie ma właściwie branży, która byłaby wolna od problemu korozji.
- W przemyśle chemicznym problemem są agresywne środowiska, w wydobywczym – trudne warunki pracy instalacji, a w lotnictwie – konieczność ciągłych kontroli i wysokie wymagania bezpieczeństwa. Korozja dotyczy także medycyny, na przykład w przypadku implantów. Jej obecność można zauważyć również w codziennym życiu – naszą armaturę, elementy odzieży, jak np. zamki błyskawiczne też dotyka korozja – zauważa.
Politechnika Śląska jest jednym z wiodących ośrodków badań nad korozją w Polsce.
- Możemy powiedzieć, że jesteśmy jednym z najlepszych ośrodków w kraju – podkreśla prof. Michalska-Serwin. Tradycja badań sięga tu powojennych lat i opiera się na dorobku wybitnych naukowców, których prace do dziś stanowią fundament wiedzy w tej dziedzinie.
Korozja działa często powoli i niezauważalnie, ale jej skutki są bardzo realne – zarówno w skali globalnej, jak i w codziennym życiu.
Politechnika Śląska włączyła się w obchody Dnia Świadomości Korozyjnej już po raz czwarty. Wydarzenie, rozwija się z roku na rok. - Początkowo był to niewielki konkurs fotograficzny, którego celem było uchwycenie korozji w codziennym otoczeniu. Dziś to rozbudowana inicjatywa obejmująca także konkursy artystyczne, warsztaty oraz działania praktyczne. W tegorocznej edycji padł rekord – do organizatorów wpłynęło ponad 200 prac – mówił mgr inż. Aleksander Olesiński z Wydziału Chemicznego.
Jednym z laureatów konkursu fotograficznego został Adrian Wróblik, student II stopnia kierunku inżynieria bezpieczeństwa na Politechnice Śląskiej. Jak przyznaje, udział w inicjatywie był naturalnym połączeniem jego zainteresowań technicznych i pasji do fotografii.
- Fotografia zawsze była moim hobby. Lubię uchwycić miejsca i rzeczy, które wydają mi się ciekawe – mówi. Inspiracja do nagrodzonego zdjęcia pojawiła się podczas wizyty w Muzeum Motoryzacji.
- Zobaczyłem dwa pojazdy – jeden z nich był mocno skorodowany, a jeden fragment, czyli lampa pozostał nienaruszony. To było dla mnie niesamowite, stąd tytuł zdjęcia „Światło wśród rdzy” – wyjaśnia.
CorrDays to jednak nie tylko konkursy i nauka, ale także konkretne działania na rzecz otoczenia. W ubiegłym roku odnowiono ławkę przed budynkiem Wydziału Chemicznego, zabezpieczając ją przed korozją i przywracając jej funkcjonalność. W ramach wydarzenia zorganizowano również konkurs na „złote myśli, które nie korodują”.
Dzień Świadomości Korozyjnej na Politechnice Śląskiej zwieńczyły pokazy chemiczne, które – jak podkreślali organizatorzy – mają w przystępny i widowiskowy sposób przybliżyć uczestnikom zagadnienia związane z korozją i jej zapobieganiem. Naukowcy przygotowali również dla młodzieży nietypowy, a zarazem bardzo obrazowy eksperyment korozyjny z wykorzystaniem gitar. Jedna z nich wyposażona była w skorodowane struny, co pozwoliło uczestnikom na własne uszy przekonać się, jak proces korozji wpływa nie tylko na wygląd materiału, ale również na jakość i długość dźwięku.
Więcej informacji na stronie: CorrDay2026 - Laboratorium Badań Korozyjnych.