III NAGRODA
Natalia Rycerz - Artystka rdzy
Moja praca przedstawia korozję nie jako zwykłe niszczenie metalu, ale jako proces, który nadaje światu nowe, ciekawe barwy. Chciałam pokazać, że rdzewienie ma swoją artystyczną stronę i nie zawsze musi być postrzegane tylko jako coś złego.
Na środku narysowałam kobietę, która jest uosobieniem korozji. Jej ciało i suknia zbudowane są z elementów przypominających metal i blachę. W ręce trzyma ona pędzel, którym nanosi na świat nowe barwy. Rdza, która zwykle kojarzy się z czymś brzydkim i niepożądanym, w rzeczywistości tworzy na metalowych powierzchniach różnorodne wzory i kolory. To pokazuje, że korozja działa trochę jak artysta, ponieważ zmienia wygląd szarych, stalowych budynków. Postać używa kolorów pomarańczowych i żółtych, które przypominają rdzę oraz niebieski, jak patyna na miedzi. Na rysunku widać wysokie budynki i most. Umieściłam je tam, żeby pokazać, jak ważna jest korozja w naszym codziennym życiu. Wpływa ona na bezpieczeństwo mostów, po których chodzimy, i budynków, w których mieszkamy. Musimy wiedzieć, jak dbać o metalowe konstrukcje, żeby służyły nam jak najdłużej.
Korozja w mojej pracy nie jest przedstawiona jednoznacznie jako złe zjawisko. Z jednej strony widzimy jej wpływ na miasta, w których budynki noszą ślady zużycia, metalowe elementy ulegają przemianie, konstrukcje tracą swoją pierwotną formę. Są to realnie problemy społeczno-techniczne, z którymi wiąże się koszt napraw, zagrożeń dla bezpieczeństwa i codzienne życie ludzi. Korozja powoduje osłabienie konstrukcji, wymaga zaangażowania specjalistów i generuje ogromne nakłady finansowe. Jest procesem, którego nie można ignorować. Z drugiej strony przedstawiłam korozję jako artystę, czyli osobę, która „maluje” miasto. Rdza tworzy na powierzchniach niepowtarzalne faktury, kolory i wzory. Korozja nie musi być tylko procesem ukazującym niszczenie, lecz procesem, który może wyglądać estetycznie.
W dolnej części pracy narysowałam osoby w różnym wieku, co pokazuje, że problem korozji dotyczy wszystkich. Po lewej stronie dorośli rozmawiają o tym, co dzieje się z otoczeniem. Po prawej stronie widać dziecko i starszą osobę przy otwartej księdze. To pokazuje, że wiedza o tym, jak działa natura, powinna być przekazywana z pokolenia na pokolenie. Wielka księga na środku symbolizuje wiedzę oraz potrzebę edukacji na temat tych procesów. Tylko dzięki niej możliwe jest ograniczenie negatywnych skutków korozji, projektowanie trwalszych konstrukcji oraz dbanie o bezpieczeństwo publiczne.
Moja praca pokazuje więc dwa oblicza korozji, czyli zagrożenie i piękno. Z jednej strony jest to proces niszczący, który powoduje realne zagrożenie i straty. Z drugiej strony jest to naturalna przemiana materiałów, która może tworzyć ciekawe efekty wizualne. „Artystka rdzy” ma zachęcić do spojrzenia na to zjawisko w szerszy sposób, czyli nie tylko jako problem, ale także jako element świata, który można lepiej zrozumieć i kontrolować. Chciałam ukazać, że proces, który zwykle kojarzy się z niszczeniem może stać się źródłem refleksji oraz sztuki.