Abstrakty Seminarium
„Człowiek we współczesnej nauce”

 

Ewa Borkowska

 

Kilka uwag o „energii” słowa i symbiozie dwóch światów

Streszczenie wystąpienia w dniu 4 listopada 2015

 

Podczas gdy nauki ścisłe, biologiczne, czy informatyczne, opierają się najczęściej na badaniach weryfikowanych przez doświadczenie, humanistyka sięga do innych źródeł inspiracji, których owocem są dzieła sztuki, muzyki, literatury, słowem najszerzej pojęta estetyka. Tego, co wytwarza wyobraźnia człowieka nie sposób zmierzyć w laboratorium, czy tez wyliczyć przy pomocy równań matematycznych, gdyż inne są tutaj kryteria oceny. Wytwory ludzkiej wyobraźni, duchowa odyseja człowieka, składają się na całokształt szeroko pojętej kultury, często określanej jako kultura wysoka w porównaniu z tzw. kulturą popularną, która jest produktem symulacji (simulacra jak u Jeana Baudrillarda w teorii kultury ponowoczesnej). Człowiek określany jest w dziejach cywilizacji w rozmaity sposób, a zatem jako homo economicus, homo politicus, homo viator, homo ludens, itp., a to dzięki temu, iż obdarzony jest rozmaitymi umiejętnościami i talentami, które łączy ze sobą budując swój "dom Bycia". Pomiędzy humanistyką i naukami ścisłymi istnieje wiele punktów stycznych, jak choćby ten, iż badacz fizyki nie zamieszkuje jedynie przestrzeni technicznej, ale korzysta z wydarzeń kulturowych, czyta powieści, słucha muzyki, czy znajduje upodobanie w poezji. Humanista z kolei jest zależny od badań i eksperymentów w naukach ścisłych (w erze współczesnej komputeryzacji i cyberprzestrzeni humanista korzysta nieustannie z jej dobrodziejstw). Choć język np. informatyki jest na ogół zbyt skomplikowany dla humanisty, to można go tak uprościć, by zrozumiał go ten, który na co dzień zajmuje się sztuką, czy literaturą. Korzystanie z pomocy tłumaczy w świecie nauk ścisłych, podczas kongresów, czy sympozjów międzynarodowych, gdy używanych jest kilka języków obcych, jest dziś czynnością dnia codziennego, a tłumacz nie musi być matematykiem, by przełożyć na język obcy zawiły tekst techniczny; wystarczy współpraca z naukowcem nauk technicznych, doświadczenie tłumacza i odpowiednia wiedza językowa w zakresie słownictwa technicznego. Obserwacja rzeczywistości możliwa jest na dwa sposoby: przez pryzmat nauki, ale także przez pryzmat języka, mediów, informacji, czyli poprzez "energię słowa", dzięki której uzyskujemy wiedzę o współczesnym świecie. Kiedy poeta irlandzki stosuje metaforę żyroskopu, urządzenia znanego w świecie fizyki, które nieustannie wykonuje ruch obrotowy, ma na myśli obrót ziemi wokół osi i związane z tym przemiany "spiritus mundi". Jeśli wyjaśnimy fizykowi piękno metafory w tym poemacie, na pewno zrozumie; podobnie, gdy humanista pozna pracę żyroskopu, jego wrażenie fizyczne zostanie wzbogacone. Cóż mógłby uczynić organista, gdyby w budowie jego instrumentu nie zastosowano wiatrownicy klapowo-zasuwowej? Przy pomocy samych piszczałek i siły człowieka, organy nie byłyby w stanie wygrać żadnego dźwięku, gdyż to właśnie wiatrownica pełni rolę miechów. Zatem symbioza nauki i jej osiągnięć materialnych w połączeniu z naukami humanistycznymi jest konieczna, albowiem, jak słusznie zauważył poeta William Blake (podążając śladem filozofii Hegla), "bez przeciwieństw nie ma postępu" (w utworze "Małżeństwo nieba i piekła").

 

  

prof. dr hab. Ewa Borkowska
Wydział Filologiczny, Uniwersytet Śląski oraz Kolegium Języków Obcych, Politechnika Śląska.

Zainteresowania naukowe: studia literaturoznawcze, historyczne, kulturowe, muzyka, estetyka, poezja (ang., niem., irlandzka, i in.), europejskie studia kulturowe.

  

 Tekst abstraktu w pliku pdf

 

 

 
Admin © Politechnika Śląska
 
Całkowitą odpowiedzialność za poprawność, aktualność i zgodność z przepisami prawa materiałów publikowanych za pośrednictwem serwisu internetowego Politechniki Śląskiej ponoszą ich autorzy - jednostki organizacyjne, w których materiały informacyjne wytworzono.
Zasady wykorzystywania „ciasteczek” (ang. cookies) w serwisach internetowych Politechniki Śląskiej
III Seminarium - Ewa Borkowska