25 października 2016
AZS Politechniki Śląskiej wygrał w derbach z AZS Opole 3 : 0

        Kto przyszedł do hali Politechniki Śląskiej na mecz siatkówki kobiet w I Lidze, ten na pewno nie żałował tej decyzji. Spotkanie odbywało się przy gorącym dopingu prowadzonym przez sekcję męską AZS i dość licznie przybyłych sympatyków siatkówki.

         Od pierwszej piłki trwał bój o każdą piłkę, oraz o lepsze miejsce w tabeli rozgrywek, gdyż tylko 2 punkty dzieliły te dwa zespoły. Gospodynie po wygranej w Węgrowie zdobyły 3 pkt. i przegranej w Kaliszu 2 : 3 – 1 pkt., mając 4 pkt. były o dwa miejsca wyżej w tabeli rozgrywek od opolanek.

         Pierwsza ‘’szóstka’’ AZS Pol. Śląskiej wystąpiła bez K. Gutkowskiej ( kontuzja ) i E. Toborek a w ich miejsce na przyjęciu zagrała P. Stojek a na środku ataku niespełna osiemnastoletnia reprezentantka Gruzji juniorek M. Gaprindashvili dla, której był to debiut i to bardzo udany.

         Pierwsza partia trwała 32 minuty i zakończyła się wygraną podopiecznych trenerów Wojciecha i Krzysztofa Czapli 29 : 27.

W drugim secie tak jak w pierwszym secie gospodynie wychodziły na prowadzenie mając kilku punktową przewagę, którą systematycznie przyjezdne zmniejszały, aby w końcówce przegrał z dobrze dysponowanymi gliwiczankami. Set drugi trwał niewiele mniej niż pierwszy i zakończył się wynikiem 25 : 23.

         Czwarta partia to dominacja AZS Pol. Śląskiej, który objął prowadzenie najpierw 7 : 1, a następnie 11 : 5 i  można było oczekiwać, że jest tylko kwestią czasu wygrana naszych zawodniczek. I, tak się stało. AZS Pol. Śląskiej wygrał tego seta 25 : 19 a cały mecz 3 : 0 po 1,5 godz. gry.

         Prezes AZS doc. dr Krzysztof Czapla tak skomentował to spotkanie.

         -  Ten mecz dla nas był bardzo ważny, gdyż spotkały się zespoły dość wyrównane pod względem wyszkolenia i warunków fizycznych zawodniczek. A nasze obawy polegały na braku w zespole kontuzjowanej przyjmującej K. Gutkowskiej oraz odczuwającej skutki kontuzji P. Stojak, którą również gra na tej samej pozycji.

         Po raz pierwszy w ‘’szóstce’’ zagrała juniorka z Gruzji co było dla niej i dla nas dość dużym ryzykownym posunięciem. Jednak zarówno Gruzinka jak i P. Stojek  należały do wyróżniających się zawodniczek. Choć, do pozostałych dziewcząt nie można mieć absolutnie żadnych pretensji. Dobrze rozgrywała A. Stachowicz, którą z meczu na mecz staje się co raz pewniejsza i rozumiejąca się z zawodniczkami atakującymi.

         Atakująca M. Szczepańska, przyjmująca A. Grzechnik, środkowa K. Shapowal oraz libero D. Bąkowska ogromnie dużo pracy włożyły, aby ten mecz wygrać w bardzo dobrym stylu.

         Po takim meczu wszyscy wychodzili z hali z przekonaniem, ze oglądali świetne spotkanie w wykonaniu reprezentantek AZS Politechniki Śląskiej.

         W najbliższą niedzielę  AZS wyjeżdża do V-ce lidera tabeli I Ligi  WTS Solna Wieliczka i myślę, że wygrana z tym zespołem jest w naszych możliwościach.

Wiadomość utworzona: 25 października 2016 09:52, autor: Agnieszka Konieczny
Ostatnia modyfikacja: 25 października 2016 09:54, wykonana przez: Agnieszka Konieczny
 
Admin Admin © Politechnika Śląska
 
Całkowitą odpowiedzialność za poprawność, aktualność i zgodność z przepisami prawa materiałów publikowanych za pośrednictwem serwisu internetowego Politechniki Śląskiej ponoszą ich autorzy - jednostki organizacyjne, w których materiały informacyjne wytworzono.
Zasady wykorzystywania „ciasteczek” (ang. cookies) w serwisach internetowych Politechniki Śląskiej
Aktualności Ośrodka Sportu