20 maja 2011
Dzień Sportu 2011

Jak zwykle w maju środowisko akademickie Politechniki Śląskiej bawi się na dorocznym Święcie Sportu Studentów i Pracowników Politechniki Śląskiej. Tradycyjnie organizatorem imprezy, jakiej zwieńczenie miało miejsce w środę 11 maja, był Ośrodek Sportu Politechniki Śląskiej, którego kadra nauczycielska wraz z obsługą techniczną przygotowała na ten dzień liczne zabawy sportowo – rekreacyjne dla kilku tysięcy studentek i studentów. Warto nadmienić, że gliwicka impreza nie ma odpowiedników w innych uczelniach zarówno pod względem ilości uczestników, jak i rozmachu organizacyjnego.
Dzień sportu rozpoczął się od oficjalnego otwarcia przez Jego Magnificencję Rektora PŚl, prof. Andrzeja Karbownika, prorektora ds. dydaktyki prof. Stanisława    Kochowskiego oraz prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza (długoletniego pracownika naukowego najpierw na Wydziale Automatyki, a później na Wydziale Organizacji i Zarządzania). Oprócz tradycyjnego festynu sportowo-rekreacyjnego w halach, na lodowisku i kortach tenisowych, na innych obiektach w mieście odbyły się finały mitrzostw Politechniki   Śląskiej oraz mistrzostwa Politechniki Śląskiej w wielu dyscyplinach sportowych. Zwycięzcy otrzymali z rąk rektora Karbownika puchary, a dla niemal wszystkich uczestników przygotowano smaczne kiełbaski z rożna i bogracz. Po uroczystym otwarciu tradycyjny mecz siatkówki rozegrały zespoły Urzędu Miejskiego w Gliwicach z kapitanem Zygmuntem Frankiewiczem i Politechniki Śląskiej, który do boju poprowadził prof. Eugeniusz Świtoński. Widownia szczelnie wypełniająca halę OSiR przy ul. Akademickiej była świadkiem niezwykle emocjonującego i stojącego na dobrym poziomie widowiska. Grano do dwóch setów. Choć w pierwszym bezdyskusyjnie wygrali  samorządowcy 25:17, to w drugim ich rywale stawili dzielny opór. Ostatecznie urzędnicy zwyciężyli 27:25, ale musieli wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Puchar JM Rektora powędrował więc do Urzędu Miejskiego w Gliwicach.
Widzowie z nie cierpliwością czeka li też na następny punkt pro gra mu, którym był trzy etapowy konkurs technik piłkarskich w wykonaniu piłkarzy gliwickie go Piasta:Tomasza Podgorskiego, Ja kuba Szmatuły, Mateusza Matrasa oraz rektora Karbownika i prezydenta Frankiewicza. W pierwszej konkurencji pary Frankiewicz – Ma tras i Karbownik – Podgor ski odbi jały do siebiepiłkę. Liczyła się licz ba od bić między zawodnikami w wyzna czonym dwu minutowym czasie. Lepszy okazał się rektor Karbownik.Potem była żonglerka, czyli kto więcej razy podbije futbolowkę. Organizatorzy nie co ułatwi li za da nie rektorowi i prezydentowi, dając im pił ki plażowe. Tutaj o jedno pod bicie (!) wy grał Frankiewicz. O wy ni ku rywalizacji zadecydować miały rzuty karne. Aby siły były wyrownane, bram karz Piasta Jakub Szmatuła nie mógł przy obronie używać rąk. Ostatecznie po dogrywce o jedną bramkę lepszy był Karbownik i to on został zwycięzcą rywalizacji. Jak zawsze najważniejszym punktem sportowego święta gliwickich żakow był wieloboj sprawnościowy dziekanow, przeplatany w tym rokuwy stępami artystycznymi studen tek sekcji aerobiku, pokazem wicemistrzyni Europy mażoretek, zespołu breakdance MIP i grupy studenckiej jeżdżącej na monocyklach. W tej niezwykle zabawnej, ale przy tym emocjonu jącej i chwilami heroicznej walce najlepszym wśród dziekanow okazał się prof. Jerzy Świder (Wydział Mechaniczny Technologiczny), wyprzedzając prof. Janusza Kotowicza (Wy dział Inżynierii Środowiska i Energetyki). Wśrod prodziekanow  triumfował dr Andrzej Polewczyk (Wy dział Organizacji i Zarządzania), drugie miejsce za jął dr hab. inż. Leszek Szojda (Wy dział Budownictwa), a trzecie prof. Marek Pozzi (Wydział Gornictwa i Geologii).Na zakończe nie dnia spor tu prof. Karbow nik w ciepłych sło wach podziękował organizatorom, a szczególnie nauczycielom ośrodka spor tu za świetnie zorganizowaną imprezę. Specjalne uzna nie wyraził dyrektorowi Ośrodka Spor tu Politechniki Śląskiej doc. dr. Krzysztofowi Czapli, dziękując za to, że potrafił zachęcić do uczestnictwa nie tylko bardzo liczną rzeszę stu dentow, ale rownież pracownikow na ukowych, którzy świetnie się bawili te go dnia. Rzeczywiście, tak spraw nie zorganizowanych imprez sportowo – rekreacyjnych z tyloma uczestnika mi na polskich uczelniach się nie
spoty ka. Na koniec jeszcze je den miły akcent, związany z za proszeniem prezydenta Gli wic na „Specjalny Dzień Sportu”, który mogłby się od być w 2014r. w hali Podium, jaka będzie wkrotce budowana tuż obok ha li OSiR. Jak przekonywał dyrektor Czapla, pomysł jest niezwykły i w związku z tym „Dzień Spor tu” musiał by być rownież wyjątkowy. Być może trzeba będzie zaprosić studentow z innych uczelni oraz z za granicy. Myślę, że taką imprezę można by mianować Międzynarodowym Festiwalem Spor tu Studenckiego w Gliwicach
 
 
 

Uroczyste otwarcie Dnia Sportu Politechniki Śląskiej Politechniki Śląskiej. Od lewej prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz (w stroju sportowym przygotowany już do meczu siatkarskiego), rektor Politechniki Śląskiej prof. Andrzej Karbownik oraz dyrektor Ośrodka Sportu Politechniki Śląskiej doc. Krzysztof Czapla
 
 
 
tekst A.Sługocki, Nowiny Gliwickie

Wiadomość utworzona: 19 maja 2011 07:40, autor: Szymon Karkoszka
Ostatnia modyfikacja: 20 maja 2011 12:31, wykonana przez: Szymon Karkoszka
 
Admin Admin © Politechnika Śląska
 
Całkowitą odpowiedzialność za poprawność, aktualność i zgodność z przepisami prawa materiałów publikowanych za pośrednictwem serwisu internetowego Politechniki Śląskiej ponoszą ich autorzy - jednostki organizacyjne, w których materiały informacyjne wytworzono.
Zasady wykorzystywania „ciasteczek” (ang. cookies) w serwisach internetowych Politechniki Śląskiej
Aktualności Ośrodka Sportu